Ciekawostki
Prawa, obowiązki i obyczaje czyli pisarze, włodarze i maklerzy
W 1464 roku ogłoszono regulamin targów lipskich. W kodeksie z Lipska, ustanowiono normy regulujące prawa i obowiązki uczestników handlu jarmarcznego, normy odpowiedniego postępowania podczas odbywającego się targu (np. dotyczące sposobów sprzedaży). Pomocni w organizacji oraz przebiegu jarmarku, okazywali się także właściciele zajazdów czy karczm. Pełnili rolę informatorów. Dzielili się oni z przybywającymi kupcami, danymi handlowymi, opowiadali o lokalnych zwyczajach, informowali o ewentualnych obowiązkach lub prawach.
Pierwszym, niezwykle istotnym obowiązkiem przybywającego do miasta na targ kupca, było spisanie w obecności pisarza wagowego, wszelkiego wwożonego ładunku (a więc np. belek, beczek, wózków itp.). O ile towar kupca, który dotarł do danej miejscowości jarmarcznej, przed jego właścicielem, mógł zostać odnotowany, opieczętowany i złożony w bezpiecznym miejscu do jego przybycia; tak ten sam towar nie mógł zostać otwarty pod nieobecność urzędnika wagi. Ci spośród handlujących, którzy wywodzili się z miejscowości organizowanego właśnie targu, którzy dodatkowo, nie zbyli swego towaru na wcześniejszym jarmarku – nie opłacali cła, (jeśli wykazali stosowny dokument, potwierdzający uiszczenie podatku, w okresie wcześniejszym, w innej miejscowości). Poza tym, w czasie trwania targu, można było zbyć swój towar, poza targowiskiem. W tym jednak wypadku niewskazane było przekraczanie norm ilościowych, określonych na tablicy Urzędu Wag.
Podczas jarmarków, szereg czynności wykonywali włodarze. Ich zadaniem było dokonanie inspekcji ulic oraz zajazdów, celem zorientowania się i ustalenia, jak rozlokowały się grupy targowe, a więc grupy handlujące woskiem, skórą, płótnem, żelazem, itd. Do ich obowiązków należało także przypominanie kupcom o potrzebie uiszczenia podatku od wagi. Kolejną grupą zawodową podczas targów byli maklerzy. Ich obowiązkiem było informowanie o towarach przeznaczonych do zbycia lub o tych, które konkretna osoba chciała nabyć. W obu przypadkach priorytetowym dla maklerów, był interes lokalnych handlowców, tak kupujących, jak i sprzedających. Maklerzy występowali także w charakterze “kontrolerów” jarmarcznych towarów. Jeśli np. produkt spożywczy nie był zdatny do spożycia, makler miał obowiązek usunięcia go z kupieckiego obiegu. Dbano tak o jakość towarów pojedynczych, sprzedawanych na sztuki, jak i masowych (np. ryby czy miód). Poza tym, pakowany oraz sprzedawany podczas jarmarku produkt, winien był posiadać stosowną o tym informację, podaną przez maklera.
Przybywającym oraz przebywającym na targu przysługiwało najważniejsze z praw kupieckich, prawo gościa. Było ono równoznaczne ze swobodą wymiany handlowej oraz gwarantem odbioru oraz zabezpieczenia i oclenia nadanego towaru.
Wszelkie płatności targowe, regulowano w postaci pieniężnej lub naturalnej (np. przyprawami, tkaninami czy zbożem).
Jarmark – Ku czci
Jako że targi organizowano w dniach świątecznych, lub w uroczystości ku czci konkretnego patrona, tak też je nazywano. I tak np. targ w Kolonii zwał się St. Jakobsmesse. Jeśli np. jarmark wiosenny w Lipsku nazywał się Ostermasse, to nazwa ta wskazywała tak na odbywające się wówczas uroczystości rodzinne, jak i na organizowany jarmark. O łączności i symbiozie obu tych obchodów, świadczyła także lokalizacja. A mianowicie, targi organizowano na placach lub na rynkach, bezpośrednio sąsiadujących z kościołami. Anglicy mieli zwyczaj umiejscowienia targów na obrzeżach miast, zaś mianem “forum” określano rzymski plac, na którym obradowało zgromadzenie publiczne, ale i odbywał się targ.
Jarmarki szampańskie
Najbardziej znanymi, XII i XII-to wiecznymi jarmarkami europejskimi, były jarmarki szampańskie. Pośredniczyły one i uczestniczyły w handlu ukierunkowanym na Wschód. I tak np. sukno dostarczane przez mieszkańców Italii, handlarze szampańscy wymieniali na produkty wytwarzane na Wschodzie. Z jarmarków szampańskich towary te z kolei, kierowano na północ Starego Kontynentu.
Źródło: bryk.pl – Strefa wiedzy






